Tango pod Żaglami 2021

Co to się będzie działo!

Po okresie zminimalizowania aktywności tangowych następuje rozkwit.
Tu, w tym miejscu tekstowym, były napisane przeze mnie moje (no przecież nie czyjeś) przemyślenia odnośnie pandemicznych wynurzeń, ale je usunęłam
(żałuj! Piękne były me przemyślenia… I jakie kwieciste…).

Nadchodzi piękny czas!

Jaram się lipcem i do lipca ograniczę ten wpis. A właściwie do maratonowych lipcowych imprez, bez uwzględniania obozów. Czemu tak? Bo to mój wpis i tak mi się chce. Ach… Uwielbiam zmieniać zdanie. Wpisy będą pojedyncze, chronologiczne, codzienne. Nigdy tak nie było…

Co do ogółu – wychodzi na to, że KAŻDY weekend będę miała zajęty! Sorry, trzecia książko (czwarta, piąta i szósta też), filmie, adaptacjo i… (no… Ty już wiesz, Ty…) – nie będę zbyt dyspozycyjna, a właściwie nie będę dyspozycyjna wcale. Siła wyższa, czyli imprezy tangowe, że hej…

Teraz o pierwszej:

Tango pod Żaglami

Pietruszka jest niemożliwa. Wymyśliła takie coś, bo sama jest sternikiem i kocha żeglować. A ja kocham żeglowanie jak pies sałatę (hmmm… Moja Miniutka uwielbia wszystko, zwłaszcza ogórki Moniki B., więc to chyba nie jest trafne porównanie). Pietruszka robi imprę na całego! W dzień włóczą się po jeziorach, wieczorem tańczą na milongach. W tym roku będzie ich prawie czterdziestka, więc warto na milongi wpaść (a goście się zapowiedzieli, więc będzie się działo!). Tangowi dje są zacni:

TDJ Roberto La Barbera „El Panormo” (Italy/PL);

TDJ Fernando Romero Chucky (Arg/PL);

TDJ Mateusz Stach (PL, Brzeg);

TDJ Marta Zatarska (PL, Szczecin);

TDJ Anna „La Pola” (PL, Bielsko-Biała) – debiut!!! Nie, nie didżejski. Pseudonimowy!
O pseudonimach pięknie pisze Luis Cono, jego posty są ilustracją wtorkową grupy „Gdzie DZIŚ tańczysz tango w Warszawie?” w sekcji #dokształcanie

Cymesik: gościnnie Milonga Kapitańska na zakończenie Tanga Pod Żaglami TDJ Krzysztof Rumiński PL, Toruń.

Gdzie i kiedy konkretnie? Anno, dawaj rozkład jazdy! Mnie korci, żeby jakoś tak trochę wpaść… Może piątek – sobota w lipcu..?

No i Belltango… Anno… Ten deszczyk w słońcu… Co prawda w mojej historii był park, ale może zmienimy na… przyportowy park…

Tango pod Żaglami

26.06. zbiórka, 3.07. koniec. Milongi. Jeju… Korci mnie ich odwiedzić…

P.S. Mówi się, że jesteśmy generacją obrazkową, że nie umiemy czytać do końca. Kto jednak dobrnął – poproszę reakcję w postaci serduszka heh 🙂 

Autor: Ania TangoTeAmo

Tango to moja pasja. Podróżuję, by tańczyć. Opisuję tangowe imprezy i obyczaje. Piszę książki, w których zawsze obecne jest tango.

2 myśli w temacie “Tango pod Żaglami 2021”

  1. Skomentuję tylko tak: Pandemia wpłynęła na Tango Pod Żaglami doskonale!
    W tym roku jest nas 40 osób na 6 jachtach, z 5 krajów, mamy 6 DJ’ów z 3 różnych krajów no i co bardzo ważne jest doskonały balans płci co z pewnością wpłynie na jakość milong i warsztatów.
    Spodziewamy się gości zarówno z Olsztyna (Ula i Chucky uczą w Olsztynie więc ich uczniowie zjawią się w Mikołajkach) jak i z innych miast Polski (kilku będzie na wakacjach na Mazurach).
    Zapraszamy wszystkich – milongi są otwarte dla gości 🙂
    Anna

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.